Blog > Komentarze do wpisu

Nie święci tapety kładą

Co mamy zrobić kiedy wszyscy fachowcy są w Anglii?

Nie czekać na nich tylko niektórych rzeczy nauczyć się robić samemu. Chodzi mi o tapetowanie bo mamy teraz tyle pięknych tapet ze aż szkoda nie
potrafić założyć sobie kawałka przynajmniej jako element dekoracyjny ściany.

Brak doświadczenia zrównoważy precyzja i przestrzeganie podstawowych zasad.

 

Zbierz niezbędnik tapeciarza/ tapeciary

 

Pędzel ławkowiec do nakładania kleju

nóż do tapet

tapeta- na przykład winylowa

wałek gumowy

szczotka do tapetowania

klej do tapet

wiadro plastikowe

szyna stalowa

poziomica

pion

drabina

nożyk introligatorski

 

Sposób wykonania ;-) (jak przepis kulinarny)

 Zanim zaczniesz, ścianę z surowym tynkiem pokryj środkiem gruntującym, jeśli ściana jest pokryta farba emulsyjna umyj ja specjalnym płynem.

Jeśli masz starą tapetę w tym miejscu usuń ją zwilżając wcześniej preparatem do odklejania tapet.

Miejsce na nowa tapetę ma być czyste suche i gładkie. Jeśli jest wilgotne nanieś na nie warstwę powłoki wodoszczelnej.

Zdemontuj gniazdka, listwy w obrębie kładzenia tapety.

W trakcie pracy nie smaruj klejem zbyt wielu kawałków tapety i zawsze czekaj aby równomiernie nasiąknęła klejem. W tym celu kawałek posmarowany złóż na 3 części posmarowaną stroną do środka aby klej nie wysechł.

W przypadku tapety na podkładzie fizelinowym smaruje się klejem jedynie ścianę.

Dokładnie dopasowuj wzór.

Aby ułatwić sobie równe przyklejenie, narysuj za pomocą poziomicy  lub pionu ( przyrząd do wyznaczania kierunku pionowego) linie na ścianach w miejscach gdzie przykleisz paski tapety.



Tapetuj zgodnie z kierunkiem zaznaczonym na rolce tapety, nie będzie wtedy
widać różnic na łączeniach.

Przykładaj bryt tapety od góry. Rozwijaj go wzdłuż i dokładnie dopasuj do narysowanych na ścianie linii. Nierówności wygładzaj wałkiem gumowym lub szczotką .



Kolejne pasy przyklejaj na styk aby nie nachodziły na siebie ani żeby nie zostały luki.

Nadmiar tapety odcinaj nożykiem.

Nie święci garnki lepią, wam też się uda;-) Ja swoje pierwsze tapetowanie ciężko przeżyłam ale jaka dumna byłam kiedy na pytania „Ile zapłaciłaś za naklejenie tapet?” mogłam odpowiedzieć-”Nic”

 

Powodzenia!

 

A.Gliwicka

piątek, 30 stycznia 2015, agliwicka

Polecane wpisy

  • Kominki.

    Niech ktoś napisze, kto zalicza się do garstki osób, które z jakiegoś powodu nie chcą mieć kominka w domu. Ale większość z nas chciała i ma lub chce i kiedyś za

  • Powitanie z Afryką ciąg dalszy...

    Skwar, gorąco i duchota oraz płowa pustynia a wśród niej rzędy pałaców i ogrodów. To wszystko tworzy w Afryce Północnej trochę nierzeczywisty obraz ale właśnie

  • Powitanie z Afryką;-)

    W każdym z nas drzemie potrzeba powrotu do dawnych czasów. Dla niektórych przybiera to uczucie tak mocny wymiar, że chcą na co dzień stworzyć wokół siebie namia