RSS
piątek, 30 stycznia 2015

Co mamy zrobić kiedy wszyscy fachowcy są w Anglii?

Nie czekać na nich tylko niektórych rzeczy nauczyć się robić samemu. Chodzi mi o tapetowanie bo mamy teraz tyle pięknych tapet ze aż szkoda nie
potrafić założyć sobie kawałka przynajmniej jako element dekoracyjny ściany.

Brak doświadczenia zrównoważy precyzja i przestrzeganie podstawowych zasad.

 

Zbierz niezbędnik tapeciarza/ tapeciary

 

Pędzel ławkowiec do nakładania kleju

nóż do tapet

tapeta- na przykład winylowa

wałek gumowy

szczotka do tapetowania

klej do tapet

wiadro plastikowe

szyna stalowa

poziomica

pion

drabina

nożyk introligatorski

 

Sposób wykonania ;-) (jak przepis kulinarny)

 Zanim zaczniesz, ścianę z surowym tynkiem pokryj środkiem gruntującym, jeśli ściana jest pokryta farba emulsyjna umyj ja specjalnym płynem.

Jeśli masz starą tapetę w tym miejscu usuń ją zwilżając wcześniej preparatem do odklejania tapet.

Miejsce na nowa tapetę ma być czyste suche i gładkie. Jeśli jest wilgotne nanieś na nie warstwę powłoki wodoszczelnej.

Zdemontuj gniazdka, listwy w obrębie kładzenia tapety.

W trakcie pracy nie smaruj klejem zbyt wielu kawałków tapety i zawsze czekaj aby równomiernie nasiąknęła klejem. W tym celu kawałek posmarowany złóż na 3 części posmarowaną stroną do środka aby klej nie wysechł.

W przypadku tapety na podkładzie fizelinowym smaruje się klejem jedynie ścianę.

Dokładnie dopasowuj wzór.

Aby ułatwić sobie równe przyklejenie, narysuj za pomocą poziomicy  lub pionu ( przyrząd do wyznaczania kierunku pionowego) linie na ścianach w miejscach gdzie przykleisz paski tapety.



Tapetuj zgodnie z kierunkiem zaznaczonym na rolce tapety, nie będzie wtedy
widać różnic na łączeniach.

Przykładaj bryt tapety od góry. Rozwijaj go wzdłuż i dokładnie dopasuj do narysowanych na ścianie linii. Nierówności wygładzaj wałkiem gumowym lub szczotką .



Kolejne pasy przyklejaj na styk aby nie nachodziły na siebie ani żeby nie zostały luki.

Nadmiar tapety odcinaj nożykiem.

Nie święci garnki lepią, wam też się uda;-) Ja swoje pierwsze tapetowanie ciężko przeżyłam ale jaka dumna byłam kiedy na pytania „Ile zapłaciłaś za naklejenie tapet?” mogłam odpowiedzieć-”Nic”

 

Powodzenia!

 

A.Gliwicka

10:49, agliwicka
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 18 stycznia 2015

Fakt, że rozpoczęły się ferie zimowe dla dzieci nie pomaga mi w tym roku myśleć że mamy środek zimy, słońce, które pięknie przyświeca mi przez okno krzyczy Wiosna!

Nie jestem z tego powodu szczęśliwa. Dla mnie tradycyjna zmienność pór roku ma być taka jak uczono nas w elementarzu lata temu. Więc jeśli nie ma mrozu i śniegu jestem niepocieszona.

Siłą rzeczy jednak zaczynam myśleć o ogrodzie na sezon letni.

 Miałam na jesień z okazji posezonowych wyprzedaży kupić nowy zestaw
mebli ogrodowych. (Szczerze mówiąc wyrzucałam sobie, że tego w końcu nie zrobiłam do wczoraj, oglądając niezobowiązująco  „Forrest Gump” bo oglądałam już kilka razy zaczęłam przerzucać oferty, porady dotyczące materiałów z jakich najlepiej mieć meble ogrodowe. I olśniło mnie.)

 
Znalazłam gdzieś przypadkiem informację o drewnie polimerowym. Okazuje się, że stworzono materiał który doskonale imituje drewno a jest wysoce odporny na działanie niekorzystnych warunków atmosferycznych, nie odkształca się, nie rozchodzi,nie ma konieczności konserwowania go. Dodatkowo w czasach, kiedy dużą wagę przykładamy do dbałości o środowisko naturalne mamy podwójne pole do popisu- nie dość ze nie zużywane jest drewno to materiał z którego robione jest drewno polimerowe poddawany jest całkowitemu recyclingowi. Meble to jedno do ogrodu ale już oczyma wyobraźni zobaczyłam już panele podłogowe, elewację (za sto lat bo sto lat ale marzy mi się) Zero problemów z deskami na podłodze w kuchni, bez obaw, że zniszczy się przy okazji mycia chlapania woda i tym podobnych. Aha! Doniczki są tez ! Także wszystko co może być drewniane a boicie się, że zniszczy je wilgoć, korniki -możecie zastąpić drewnem polimerowym. Za tydzień rusza moja łazienka o której wspominałam i zamówię sobie do niej właśnie podesty z drewna polimerowego. Aha nie napisałam gdzie to znalazłam. Proszę link poniżej


http://dm-system.pl

13:15, agliwicka
Link Dodaj komentarz »
sobota, 10 stycznia 2015

Cześć wszystkim w Nowym roku, życzę wam wszystkiego najlepszego,
spełnienia marzeń, dużo radości, zdróweczka! Aha! Realizacji planów!

Ja mam za miesiąc plan do realizacji- remont łazienki.

Właśnie jestem na etapie szukania odpowiednich mebli ….meble są ważnym elementem wyposażenia łazienki. Odpowiednio dobrany kształt i fason stanowi  dopełnienie całego wystroju bądź jest jego głównym elementem. Dobrze zorganizowana łazienka w pełni prezentuje swoje piękno. Na czym najbardziej mi zależy?

No wiadomo,że na wyglądzie, ale nie zapominam tez ,ze łazienka to dość specyficzne miejsce charakteryzujące się czynnikiem, który dla mebli ogólnie jest niekorzystny- wysoka wilgotność pomieszczenia. Dlatego meble do łazienki powinny być wykonane z materiałów wysokiej jakości.


Jednym z najlepszych materiałów jest wysokiej gęstości płyta wilgocio odporną pokryta żywicą melaminowa. Kolejnym materiałem jest płyta MDF poddana najpierw specjalnej impregnacji a później zabezpieczona kilkoma warstwami odpowiednich lakierów tworzącymi powłokę odporną na wilgoć. Trzeba też zwrócić uwagę na jakość zawiasów i prowadnic.


Mój znajomy pracujący w sklepie z meblami obdarował mnie tą wiedzą i jestem mu wdzięczna bo byłabym niepocieszona gdybym wydała kasę a po dwóch miesiącach meble zaczęłyby puchnąć....


 

Te dwa komplety to moi faworyci, jeden dość inny niż drugi...jakieś sugestie?

11:45, agliwicka
Link Komentarze (2) »
wtorek, 06 stycznia 2015

Witam serdecznie

W domu często wydaje się że jest szaro i nudnie i ma się chęć coś zmienić. Ja w takich monetach decyduję się na zmianę dodatków.


Oczywiście kolorystykę dobieram według pory roku. Zimą wolę ciepłe kolory z dodatkiem bieli a to z racji tego że dni są krótkie i pochmurne, brak słońca oraz szarość za oknem sprawia że mam chęć rozświetlić mieszkanie.

Zakładam białe firany i zasłony w kolorze ciepłej pastelowej zieleni do tego poduszki na kanapy, obrus oraz osłonki na doniczki. Niby nie wielka zmiana ale w mieszkaniu robi się przyjemniej.

Lato zaś to wspaniała pora roku, w tedy decyduję się na żywe i ostre kolory czerwienie, pomarańcze i seledyny oczywiście wszystko z umiarem by nie zrobić z domu przedszkola,kupiłam kilka wazonów w ciekawych barwach, misę na owoce czy ręczniki kuchenne niby nie duża ale zawsze to zmiana która ożywia wnętrze.

W sypialni wymieniając pościel czy narzutę na fotel, ramkę na zdjęcia  też w jakimś stopniu nada nowego wyglądu pomieszczeniu. Mogę nie mieć racji ale dla mnie tak nie duża zmiana czasami jest zbawienna i poprawia humor, powoduje że przychodzą chęci do działania.

Dla każdej osoby znudzonej swoim mieszkaniem szczerze polecam takie metamorfozę.

21:08, agliwicka
Link Dodaj komentarz »