RSS
niedziela, 28 września 2014

Hej. U mnie dzisiaj świeci słońce, a jak jest u was? :) Mam nadzieję, że humor wam dopisuje, bo to może być już ostatnia taka niedziela! Korzystajcie z ciepła i słońca, półki jest ku temu okazja.


No ale przecież nie o pogodzie będziecie tutaj czytać :) Zapraszam was dzisiaj na posta poświęconego fotelom.


Fotele jak wyglądają, każdy z nas wie. Teoretycznie. Bo obecnie na rynku pojawiło się wiele, różnych stylizacji - powstają coraz to śmieszniejsze i ciekawsze modele foteli.

Na co należy zwrócić uwagę przy wyborze fotelu:


- cena - oczywiste kryterium,
- przeznaczenie mebla - innymi kryteriami będziemy się kierować, kiedy mebel będzie naszym narzędziem do pracy, a innymi kiedy będą siadali na nim nasi goście,
- wygoda,
- ochrona kręgosłupa,
- styl i kolorystyka zgodna ze stylem w naszym pokoju.


Oczywiście każdy z was może stworzyć swoją własną listę kryteriów. Nie jest przecież ona zamknięta.


Jakie fotele obecnie zwracają teraz uwagę:


- stylizowane na zabytkowe - na przykład XVIII czy XIX wieczne,
- skórzane z kołami samochodowymi w oparciu,
- w kształcie dłoni,
- siedzisko obłożone książkami dookoła,
- kolorowe, w ciapki,
- w kształcie jajka,
- z nierównomiernym tylnym oparciem - przypominającym wierzchołki gór,
- worki z groszkiem w kształcie piłki do nogi,
- mocowane do sufitu szklane bańki z poduszkami,
- koliste, zrobione z drutu bądź siatki
- kołyski - kołyska i obok fotel zamocowane są na płozach - matka może usiąść na fotelu i bujać dziecko, które będzie leżało w kołysce,
- przypominające fotele dentystyczne,
- z puszek po piwie - te raczej nie są w sprzedaży. Pewnie jest to unikalna koncepcja studentów :)
- oraz wiele innych.


Czy wszystkie z tych foteli spełniają założone kryteria? Z pewnością nie, ale na pewno takie fotele wyglądają niecodziennie. Co sądzicie? :)

12:13, agliwicka
Link Dodaj komentarz »
sobota, 27 września 2014

Hej, co tam u was słychać? Ja mam się dobrze :) Jest przecież sobota i w dodatku u mnie jest słonecznie! Piszę szybko dla was post, a później idę na dwór. Nie wiadomo, kiedy znów będzie ciepło.


Czy zastanawialiście się kiedyś nad lampką do pracy?

Ja ostatnio spotkałam się z takim problemem. Mam wrażliwe i słabe oczy, więc muszę pracować przy dobrym oświetleniu. A jak na razie miałam niezbyt ciekawą lampkę, która nie dawała mi dobrego światła.

Postanowiłam to zmienić i przejrzałam katalogi poświęcone oświetleniu. Zastanawiałam się nad dużą, stojącą lampą (akurat mogłabym ją postawić koło biurka), ale takie lampy raczej sprawdzają się jako lampy rzucające klimatyczne światło. Dzięki nim nie uzyska się dobrego oświetlenia.

Później moją uwagę zwróciła mała lampka z łańcuszkiem (taka, jak często pojawiają się w towarzystwie ekskluzywnych sekretarzyków na filmach). Jednak ona także szybko mi się odwidziała, bo rzucała tylko punktowe światło.
Poszłam więc po radę do sąsiada architekta, który często pracuje w domu. On ma przymocowaną do biurka wielką lampkę, która jest ruchoma aż w trzech miejscach, dzięki czemu można ustawiać światło na dowolny obszar na biurku. Jej zainstalowanie nie wymaga wiertarki - wystarczy ją po prostu zakleszczyć.

Napaliłam się na nią. Pomyślałam, że rozwiąże moje problemy. Poszłam do Ikea i kupiłam ją. Teraz jestem z niej zadowolona.
 

14:33, agliwicka
Link Dodaj komentarz »
środa, 24 września 2014

Hej wam. Ten blog poświęcony będzie przemeblowaniom, wyposażeniu oraz meblom.


Doradzę, jakie meble najlepiej sprawdzają się w pokoju dziecięcym, co wybrać do kuchni, a co do salonu. Wszystko, co przeczytacie, to będą moje autorskie pomysły.

Zapraszam do komentowania, zgłaszania propozycji tematów, wysyłania do mnie wiadomości. Jestem otwarta na sugestie i komentarze, bo najważniejsze to jest umieć wyciągać ze wszystkiego lekcje.

Zaglądajcie regularnie na mojego bloga. Będę pisać w miarę możliwości przynajmniej raz w tygodniu. Zapraszam już niedługo. I do zobaczenia, nie zapominajcie o mnie :)

Ada Gliwicka

21:03, agliwicka
Link Dodaj komentarz »